Pokrowce szyte na miarę. Pełna funkcjonalność, na każdą część oddzielny pokrowiec. 5 foteli; zagłówki: 2+3 (tylne zachodzące, przednie rozkładane); airbag; 2 podłokietniki przód; prowadnice na pas w bocznych fotelach; pasy z siedziska tylnego środkowego fotela; stoliki w fotelach przednich; pokrętło lędźwiowe; zakres: 2003-2009.
CZĘŚCI OPEL ZAFIRA A: najświeższe informacje, zdjęcia, video o CZĘŚCI OPEL ZAFIRA A; Wielki powrót Zafiry. Dosłownie. Oto najbardziej praktyczny Opel w gamie
OPEL MERIVA AUTO: najświeższe informacje, zdjęcia, video o OPEL MERIVA AUTO; Te auta Polacy sprowadzali najchętniej w pierwszej połowie 2022 roku. RAPORT
Ogłoszenia o tematyce: opel meriva czy renault scenic na Sprzedajemy.pl - Kupuj i sprzedawaj rzeczy używane i nowe w Twojej okolicy. Szybka, łatwa i lokalna sprzedaż rzeczy z drugiej ręki. Nieruchomości, Motoryzacja, Komputery, Meble, Antyki, Telefony, Sprzęt sportowy i inne
. Meriva to bardzo ciekawie pomyślany samochód, komfortowy i dość praktyczny. Byle tylko nie kupować wersji z automatyczną skrzynią biegów. Meriva to przedstawiciel tzw. aut MPV, czyli Multipurpose Vehicle, czy przekładając na „nasze” – pojazd wielozadaniowy. Budzi to skojarzenia z transporterem opancerzonym, który może jednocześnie zestrzeliwać samoloty i jeździć po dnie morza, jednak w istocie chodzi tu po prostu o minivana. Meriva należy do grupy małych miejskich minivanów, jak np. Renault Scenic, Hyundai ix20, czy KIA generacja Opla Merivy została wprowadzona na rynek w 2002 roku, a zbudowano ją na bazie platformy Opla Corsy C. Nowością był system FlexSpace, pozwalający konfigurować wnętrze auta w zależności od potrzeb. W 2006 roku Meriva przeszła drobny face lifting, zaś w 2009 wprowadzono drugą jej generację. I właśnie ten samochód, z silnikiem CDTi z automatyczną skrzynią biegów i w wersji Enjoy widnieje na zdjęciach. NadwozieW porównaniu do poprzedniczki Meriva urosła, miejscami dość znacznie. Jest dłuższa, szersza i ma większy rozstaw osi, choć jest nieco niższa. Najważniejsza różnica tkwi jednak w stylistyce: poprzednia Meriva była nieco pękatym pudełkiem, jako żywo przypominającym Corsę C. Nowa Meriva zerwała ze starym stylem na rzecz czegoś zupełnie też: Opinie kierowców o Opel Meriva W oczy rzuca się kilka ciekawych stylistycznych smaczków. Po pierwsze, linia szyb unosi się przez całe przednie drzwi, aby opaść w dół na początku tylnych i zakończyć gwałtownym ruchem w górę z tyłu auta. Widoczne jest też obecne w innych Oplach (i modne) wcięcie z boku. Innym smaczkiem jest tylna klapa – czarna szyba nie kończy się równo w punkcie, gdzie zaczyna się tapicerka, jednak schodzi ku dołowi jednocześnie się zwężając i kończąc srebrną listewką. Meriva jest autem bardzo zgrabnym, o lekkich i wyważonej liniach, zwracającym na siebie początku – niespodzianka. Klamki tylnych drzwi umieszczone są przy środkowym słupku. Tylne drzwi otwierają się więc do tyłu, na „kurołapa”. Niestety Opel nie zdecydował się na stworzenie nadwozia bez środkowego słupka, który uczyniłby wnętrze jeszcze bardziej praktycznym. Przy okazji, nie jest to wcale rozwiązanie nowe: w 1955 roku Lancia zastosowała je w modelu Florida (i to bez środkowego słupka!), później zaś Fiat w modelu 600 też: Test Opel Astra J (IV)Wsiadanie i wysiadanie do auta z drzwiami zawieszonymi od tyłu jest jednak o wiele praktyczniejsze i wygodniejsze. Łatwiejszy jest też dostęp do tylnej kanapy np. przy mocowaniu fotelika dziecięcego. Na dodatek drzwi (zarówno przednie jak i tylnie) otwierają się bardzo szeroko, prawie do kąta 90-stopni. Oczywiście wszystko ma swoje wady: w tym akurat wypadku problemem są dość krótkie drzwi przednie: wsiadanie do środka, zwłaszcza w przypadku wyższych osób, jest po prostu niewygodne. Wnętrze i wyposażenie Wnętrze Merivy to przykład na to, jak ciekawy stylistycznie projekt może stracić nieco swej atrakcyjności z powodu wyglądu materiałów, przy użyciu jakich został zrealizowany. Ale od początku: Meriva nie zaskoczy designem deski nikogo, kto choć chwilę spędził w nowej Astrze czy Insignii. Duży obrotomierz i prędkościomierz i umieszczone przed oczami wskaźniki poziomu paliwa i temperatury silnika są bardzo czytelne. Centralna konsola jest napakowana przyciskami: wiele osób zarzuca z tego powodu Merivie (i innym Oplom) brak ergonomii. Jednak układ tak naprawdę jest bardzo prosty: każdy przycisk i pokrętło ma przypisaną konkretną funkcję, bez potrzeby nawigowania po menu/submenu/podmenu, tak jak jest to w autach niektórych marek. Po tygodniu obcowania z tak zaprojektowaną konsolą, kiedy już nauczymy się umiejscowienia poszczególnych przełączników, okazuje się, że jest to tak naprawdę bardzo wygodne Merivy (i nie tylko jej) jest wygląd materiałów użytych do wykończenia wnętrza. Materiał wygląda tandetnie, przez co brązowe wnętrze testowanej Merivy trochę traci na atrakcyjności. Meriva ma za to bardzo dużą powierzchnię przeszkloną. W połączeniu ze szklanym dachem daje to bardzo przyjemne odczucie siedzenia w przeszklonym, bardzo jasnym, „akwarium”. Zupełnie jak na wakacjach. Na dodatek zarówno kierowca jak i pasażer siedzą dość wysoko (w przypadku pasażera to wrażenie potęguje nisko poprowadzona linia deski rozdzielczej).Zobacz też: Test Hyundai ix20 - Jego żywiołem jest miastoMa to jednak również jednak swoją ciemną stronę: wyższemu kierowcy ciężko jest znaleźć wygodne ustawienie fotela i kolumny kierowniczej, którą trzeba wtedy postawić pod dość dużym kątem. W Oplu Astrze (gdzie wnętrze wygląda bardzo podobnie) siedzi się o wiele też: Test Opel Astra J (IV)Z tyłu jest już niestety mniej miejsca niż z przodu, być może nawet za mało. Tylna kanapa dzieli się na 3 części w stosunku 40/20/40, jej poszczególne segmenty (trzy) można też przesunąć do przodu lub zmienić kąt oparcia, aby zwiększyć pojemność bagażnika. Sam bagażnik mieści 397 litrów, a do dyspozycji jest jeszcze trochę miejsca pod podłogę: w miejscu, gdzie zwykle jest koło zapasowe znajduje się dodatkowy schowek. W razie złapania gumy niestety musimy zadowolić się zestawem słów jeszcze o systemie FlexRail, czyli możliwości konfigurowania przestrzeni pomiędzy fotelami kierowcy i przedniego pasażera. Znajduje się tam dwupoziomowa szyna, po której dolnej części przesuwać można niewielką półkę z uchwytem na kubek, zaś po części górnej jeździ podłokietnik. Na samym dole, pod szyną, znajduje się jeszcze uchwyt na butelkę, mała półka, gniazdo USB i 12V. Pomysł ciekawy, jednak trudno jest mu znaleźć jakieś praktyczne zastosowanie. Po kilkunastu minutach „zabawy” z systemem ustawia się jedną konfigurację i właściwie o systemie zapomina. Napęd i zawieszenieŁączenie słabego turbodoładowanego diesla z automatyczną skrzynią biegów w małym miejskim aucie to kiepski pomysł. A właśnie takie dziwadło mamy pod maską Merivy: 5-stopniowy automat i 100-konny silnik diesla o pojemności 1,7 litra. Jednostki te są dobrze znane z dużej turbo dziury (opóźnienia między wciśnięciem gazu a osiągnięciem przez turbosprężarkę pełnych obrotów i ciśnienia doładowania). Skrzynia biegów też działa z niewielkim opóźnieniem. Kończy się to tym, że od wciśnięcia gazu aż po jakąkolwiek żwawą reakcję mijają ponad 2 sekundy. I jest to niebezpieczne podczas jazdy, bowiem wszelkie „szybkie” manewry (zjechanie ze skrzyżowania przy skręcie w lewo, czy jakakolwiek szybka ucieczka „do przodu”) trzeba planować z wyprzedzeniem, co nie zawsze jest 1,7 CDTi nigdy nie można było powiedzieć, że był dynamiczny. Jego atutem była jednak oszczędność paliwa. W tym wypadku niestety tak nie jest: razem z automatyczną skrzynią biegów silnik zużywa średnio 9,5 litra w mieście, i to przy ostrożnej jeździe. Co ciekawe, pokrywa się to z danymi producenta. Trudno jest więc polecić automatyczną skrzynię biegów może pewnym wyrównaniem krzywd są tu koszty: w uboższej wersji Essentia skrzynia biegów kosztuje dodatkowe 3 tysiące złotych, jednak w nieco lepiej wyposażonej Enjoy za wersję z automatem zapłacimy… dwa tysiące mniej niż za najbliższą wersję, 1,7 CDTi o mocy 130 KM i 6-biegowym manualu. Z kolei oferta na rok modelowy 2011 jest już zupełnie inna: Meriva w automacie występuje tylko w najdroższej wersji Cosmo i jest o 3 tysiące złotych droższa niż diesel 130-konny z manualem, stając się wariantem w Merivie jest dość sztywne, jednak dobrze wybiera nierówności z drogi, a auto prowadzi się łatwo i przewidywalnie. Duże, 17-calowe alufelgi to duża masa nieresorowana, co czuć podczas jazdy po nierównym asfalcie. Podsumowanie i cenyTestowana Meriva kosztowała 80 850 złotych, dostępna była jednak tylko do roku modelowego 2010. Klienci salonów którzy chcą kupić auto z 2011 roku będą za automatyczną Merivę musieli zapłacić 86 500 złotych. Biorąc pod uwagę wady automatu w połączeniu z dieslem, kupujący raczej powinni skierować wzrok w stronę aut z manualną skrzynią biegów. Ceny Merivy zaczynają się obecnie od 55 tysięcy złotych, zaś za przyzwoicie wyposażony samochód zapłacimy w okolicy 70-80 tysięcy złotych. Konkurencja, np. Citroen C3 Picasso oferuje dość podobne też: Test Opel Astra J (IV)Jak na przedstawiciela segmentu B, Meriva jest bardzo ładnie zaprojektowanym autem, praktycznym i przyjemnym w obsłudze. Możliwość konfigurowania wnętrza (FlexRail) to ciekawy pomysł, jednak w praktyce nie jest aż tak przydatny. Bardzo duża powierzchnia przeszklona i wielki szklany dach to olbrzymi atut Merivy. Trudno jednak polecić auto z automatyczną skrzynią biegów. Cena automatycznej skrzyni biegów nie jest duża, jednak działanie jednostki napędowej nie jest satysfakcjonujące, a przy tym okupione o wiele większym zużyciem Citroen C3 Picasso, KIA Venga, Hyundai ix20, Renault Scenic Dane techniczneDługość: 4288 mmSzerokość: 1912 mmWysokość: 1615 mmRozstaw osi: 2644 mmMasa: 1285 kgPojemność bagażnika: 397 litrówSkrzynia biegów: 5-biegowa, automatycznaNapęd: przódTyp silnika: DieselLiczba cylindrów: 4Pojemność silnika: 1686 ccmMoc silnika: 100 KM/4000 obr/minMaksymalny moment obrotowy: 260 Nm/1700 obr/minPrędkość maksymalna: 172 km/hPrzyspieszenie 0-100 km/h: 13,9 sekundyZużycie paliwa: 8,6/5,1/6,4 (miasto/trasa/średnia)
zapytał(a) o 19:34 Co lepsze Opel Zefira czy Renaut Grand Scenic? Chodzi mi technicznie? To pytanie ma już najlepszą odpowiedź, jeśli znasz lepszą możesz ją dodać 1 ocena Najlepsza odp: 100% Najlepsza odpowiedź Odpowiedzi baciar odpowiedział(a) o 20:31 brat ma zafire i smiga juz pare lat bez wkładu finansowego blocked odpowiedział(a) o 22:40 Znajomi jechali z nami na wakacje to opel zefira gasł im co 20 km aż w końcu się całkiem zepsuł i płacili 4 000 zł za ściągnięcie z Bługarji do PolskiJednym słowem [CENZURA]! Zafira jest na podobnym poziomie technicznym do Renault, ale częsci są o wiele tańsze. Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
20 listopada 2012/w M /by Wiki Witamy na stronach wyszukiwarki portalu Na poniższej stronie przezentujemy informacje powiązane z frazą meriva czy scenic. Testy, artykuły oraz dane techniczne pojazdów powiązanych z wyrażeniem meriva czy scenic. meriva czy scenic – lista tematów: Możliwość komentowania została wyłączona. Aby przekonać się do Renault Grand Scenic dCi wcale nie trzeba mieć siedmioosobowej rodziny. Duża przestrzeń, mocny i cichy silnik dCi, pomysłowe wnętrze. Nic dziwnego, Renault Scenic jest jednym z najlepiej sprzedających się aut w swoim segmencie. Test Opla Merivy z benzynowym silnikiem Turbo miał pozwolić na znalezienie wszelkich możliwych zastosowań tego rodzinnego auta. Po siedmiu dniach badań można jednoznacznie sformułować wniosek. Opel Meriva to auto…rodzinne. Tylko i wyłącznie. Koncern Renault opublikował zdjęcia modeli Scenic i Grand Scenic po lekkim faceliftingu. Wprowadzono kilka zmian stylistycznych i ulepszono silniki. Renault podało ceny modeli Scenic oraz Grand Scenic, które przeszły niedawno delikatny facelifting. Samochody można już zamawiać. Nowa, turbodoładowana jednostka benzynowa Renault już montowana jest w modelach Megane i Scenic. Wkrótce trafi pod maskę Dacii Lodgy. Co to za jednostka i jakie ma parametry? Renault nieco odświeżyło dość przestarzały model Espace. Koncepcja auta identyczna, silniki podobne ale całość znacznie bardziej dopracowana. Na najbliższych targach w Paryżu zadebiutuje długo oczekiwana Kia Carens. Kompaktowy MPV ma powalczyć z takimi konkurentami jak Renault Scenic, VW Touran czy nowa Toyota Verso – czyli łatwo nie będzie. Czy nowy koreański Van może pokonać bardziej doświadczonych konkurentów? Marka Renault przyzwyczaiła klientów do innowacyjnego designu graniczącego z awangardą. Nowe modele często nie przypominają swoich poprzedników, jednak w przypadku modelu Scenic taktyka jest inna – ewolucja zamiast rewolucji! Oczywiste – po co zmieniać to ,,co działa”, dopracujmy detale – nowe, lepsze auto gotowe! Dołącz do nas na Facebooku i bądź na bieżąco!
Przejdź doSylwetka modeluStylistyka i wersje nadwozioweWnętrzeWersje silnikoweUkład kierowniczy, układ zawieszenia, układ hamulcowyWarianty wyposażeniaNajczęstsze usterkiBezpieczeństwoKonkurenciPodsumowanieRenault Scenic II to jedna z ciekawszych propozycji w segmencie kompaktowych minivanów. Pomimo upływu lat sylwetka auta nadal wygląda świeżo. Scenic oferuje wysoki poziom praktyczności, a do tego jest nieco tańszy niż Volkswagen Touran. Przed jego zakupem warto jednak znać słabe strony tej konstrukcji. Na co zwrócić uwagę? Sylwetka modelu Renault Scenic II to typowe rodzinne auto – minivan oferujący w wersji Grand nawet 7 miejsc siedzących. Na rynku jest dostępnych około tysiąca egzemplarzy auta, zaledwie kilkadziesiąt z nich to sztuki kupione w polskich salonach. Francuski minivan pojawił się w salonach w 2003 roku, a po roku do oferty dołączyła wspomniana wyżej wydłużona wersja auta o nazwie Grand Scenic. Trzy lata po premierze samochód przeszedł facelifting. Przemodelowano między innymi reflektory oraz tylne lampy. Wraz z modernizacją pojawił się silnik dCi o większej mocy 130 KM. W 2007 roku pod maską Scenica zadebiutowała nowa jednostka wysokoprężna dCi. Ostatnie egzemplarze opuściły fabrykę w we francuskim Douai w 2009 roku, wtedy też na rynku zadebiutowała kolejna generacja auta. Najtańsze egzemplarze Scenica II kosztują już około 3 tys. zł. Większość z nich ma albo bazowe silniki, albo jest po wypadkach. Jeżdżą, ale ich bezproblemowa eksploatacji i bezpieczeństwo stoją pod dużym znakiem zapytania. Na zadbane sztuki trzeba przeznaczyć co najmniej 9-10 tys. zł. W tej kwocie można znaleźć nawet samochód z polskiego salonu, te są godne uwagi. Najbardziej ryzykowne są z kolej egzemplarze sprowadzone z Francji. Najdroższe auta z końcówki produkcji wyceniono na od 16 tys. zł do 20 tys. zł. Najtańsze egzemplarze mają przebiegi rzędu 200 000 km lub większe, a najdroższe o połowę mniejsze. Renault Scenic II (2003-2006) Renault Scenic II (2003-2006) Renault Scenic II (2006-2009) Renault Scenic II (2006-2009) Stylistyka i wersje nadwoziowe Stylizacja Renault Scenic II w żaden sposób nie przypomina I generacji tego modelu. Samochód ma charakterystyczne dla aut większości producentów z tamtego okresu ostre kanty. Najbardziej wyróżniające się elementy to półokrągła tylna szyba oraz dzielony przedni grill z dużym logo. Bagażnik w standardowej wersji 5-drzwiowej ma pojemności 430 l, a po rozłożeniu drugiego rzędu siedzeń przestrzeń ta rośnie do 1840 l. W przypadku odmiany Grand przy rozłożonych trzech rzędach foteli bagażnik ma zaledwie 200 l. Po schowaniu ostatniego jego pojemności wynosi już 533 l, a po złożeniu drugiego rzędu bagażnik ma już ogromną pojemność 1960 l. Renault Scenic II Wnętrze (2003-2009) Wnętrze Wnętrze Renault Scenic II jest dość minimalistyczne, ale jak przystało na minivana rodem z Francji nie brakuje tutaj ciekawych rozwiązań. Zamiast konwencjonalnego kluczyka silnik uruchamia się po włożeniu karty, prędkościomierz i obrotomierz są elektroniczne i umieszczone centralnie, a nie za wieńcem kierownicy, zaś podłokietnik przesuwa się przy pomocy elektrycznego silniczka. Niestety, pomimo wielu ciekawych gadżetów elementy użyte do wykończenia wnętrza oraz ich spasowanie są na średnim poziomie. Nie brakuje za to miejsca na nogi, ani w przednim, ani w tylnym rzędzie siedzeń, a fotele są bardzo wygodne. W wersji Grand dorosłe osoby siedzące ,,w bagażniku’’ nie będą jednak usatysfakcjonowane dostępną przestrzenią, to miejsca zdecydowanie dla dzieci. Wersje silnikowe W aucie dostępnych było siedem silników o szerokim zakresie mocy. Co ciekawe, w ramach modernizacji wycofano kilka wersji w tym: dCi (86, 106 KM), dCi (110 KM) oraz T (163 KM). Rok po liftingu w ofercie zadebiutował motor dCi o mocy 130 KM. Przekładnia automatyczna dostępna była tylko w konfiguracji z motorami 1,6 l (113 KM) i 2,0 l (135 KM). Na rynku dominują egzemplarze z dieslami. Silniki benzynowe Najsłabszy silnik benzynowy to 98-konna jednostka 1,4 l. Scenic II z takim motorem przyspiesza do ,,setki’’ w około 14 s. To kiepski wynik, ale i tak lepiej niż w przypadku bazowego diesla. Znacznie lepszym wyborem będzie 113-konny motor 1,6 l. Zapewnia trochę lepszą dynamikę (12,5 s od 0 do 100 km/h). Ten mocniejszy silnik boryka się jednak z awariami koła zmiennych faz rozrządu, cewek zapłonowych oraz pompy paliwa. Usterki te nie stanowią wielkiego problemu, a ich wyeliminowanie nie będzie trudne. Trzeba jednak mieć odłożony dodatkowy zapas gotówki. Do wyboru jest jeszcze jednostka 2-litrowa o mocy 136 KM, która zapewnia przyspieszenie do ,,setki’’ na poziomie około 10 s. Topowym motorem jest silnik o tej samej pojemności, ale z turbosprężarką, który generuje moc 165 KM i rozpędza Scenica II do 100 km/h w 8,6 s. W tych dwóch wersjach również mogą wystąpić problemy z kołem zmiennych faz rozrządu i na to trzeba być przygotowanym. Poza tym trudno mieć do benzynowych silników Renault poważne zastrzeżenia, a wszystkie wersje dobrze współpracują z instalacją LPG. Renault Scenic II (2003-2009) Silniki Diesla Podstawowa jednostka wysokoprężna oferowana w Renault Scenic II to dCi. Silnik dostępny jest w trzech wariantach mocy 82, 105 i 110 KM. W zależności od wersji auto rozpędza się do 100 km/h w czasie w od 12 do około 16 s. Najsłabszym wersjom zdecydowanie brakuje mocy w trasie, szczególnie jeżeli Scenickiem podróżujemy z kompletem pasażerów na pokładzie i bagażami. Wyprzedzanie trzeba planować znacznie wcześniej. Typowe przypadłości tego motoru to awaryjne wtryskiwacze oraz obracające się panewki. W przypadku tego drugiego problemu w wielu egzemplarzach pomaga wcześniejsza wymiana oleju silnikowego – co 10-15 tys. km, zamiast co 30 tys. km, jak pierwotnie zalecał producent. Na rynku dostępne są też auta z motorem dCi o mocy 120 i 130 KM. Sprint do 100 km/h Scenica II z takim silnikiem to w zależności o wariantu od 11 do 12 s. W przypadku wariantu dCi tak samo jak i w dCi spotykane są przypadki przedwczesnego wyeksploatowania wtryskiwaczy i problemów z obracającymi się panewkami. Jeśli poprzedni właściciel wymieniał olej co 10-15 tys. km to można zdecydować się na takie auto. Jeżeli robił to rzadziej, to zakup samochodu wiążę się z ryzykiem wystąpienia wcześniej opisanych awarii. Warto więc zerknąć do książki serwisowej, jeżeli taka będzie dostępna. Topowa jednostka wysokoprężna to dCi o mocy 150 KM. Jest najbardziej dynamiczna (do 100 km/h auto rozpędza się w 9,4 s) i też najrzadziej się psuje. Niestety egzemplarzy z takim silnikiem jest na rynku najmniej. Warto zaznaczyć, że francuskie diesle słyną z niskiego zapotrzebowania na paliwo. W przypadku dCi można uzyskać deklarowane przez producenta wartości. Renault Scenic II (2003-2009) Układ kierowniczy, układ zawieszenia, układ hamulcowy Układ kierowniczy Renault Scenic II jest niezbyt precyzyjny, a zawieszenie zestrojono komfortowo, dlatego układ jezdny auta nie zachęca do szybkiej jazdy. Podczas dynamicznego pokonywania ostrych zakrętów lub przy wykonywaniu nagłych manewrów kierowca czuje, że Scenic nie został stworzony do agresywnej jazdy.. W przedniej części zawieszenia zastosowano kolumny resorujące, a z tyłu belkę skrętną. Z przodu i z tyłu są tu tarcze hamulcowe. Warianty wyposażenia Renault Scenic II oferowane było między innymi w następujących wersjach wyposażenia: Autentique, Expression, Dynamique oraz Privilege. W ramach wyposażenia podstawowego dostępne były takie elementy jak: ABS, poduszki kierowcy i pasażera oraz boczne dla dwóch rzędów siedzeń, układ kierowniczy ze zmienną charakterystyką wspomagania, komputer pokładowy, centralny zamek oraz elektrycznie otwierane przednie szyby. Opcjonalnie oferowane były takie dodatki jak: reflektory biksenonowe, elektrycznie składane lusterka, tempomat z ogranicznikiem prędkości, nawigacja, klimatyzacja automatyczna, czujnik deszczu, a także karta Hands Free umożliwiająca bezkluczykowy dostęp do auta. Dostępne były również: skórzana tapicerka, aluminiowe felgi, automatycznie włączające się światła oraz elektrycznie otwierane wszystkie szyby z opcją automatycznego domykania. Renault Scenic II (2003-2009) Najczęstsze usterki Najpoważniejsze usterki w Renault Scenic II dotyczą przede wszystkim silników. Najdroższe w naprawach są oczywiście szwankujące układy wtryskowe i obracające się panewki w jednostkach dCi i dCi. Ci, którzy zdecydują się na motory benzynowe o pojemnościach 1,6 l i 2,0 l prawdopodobnie będą zmuszeni wymienić koło zmiennych faz rozrządu. Usterka może wystąpić przy przebiegach rzędu 150-200 tys. km. Poza tym auto nie boryka się z wieloma poważnymi usterkami. W zawieszeniu dość szybo wyeksploatowaniu ulegają górne łożyska przednich kolumn resorujących. Spotykane są też przypadki uszkodzenia poduszek skrzyni biegów, silnika oraz mocowań ramy pomocniczej. Zawodna bywa też karta Hands Free oraz klamki. Wielu użytkownikom zdążyło się, że auto po prostu nie chciało się otworzyć. Przed zakupem Scenica II radzimy również dokładnie sprawdzić układ napędowy pod kątem wycieków oraz upewnić się, czy na przekładni kierowniczej nie ma już luzów. Uwagi można mieć jeszcze do podatnego na odpryski i zarysowania lakieru oraz do dość szybko matowiejących kloszy reflektorów. Ten pierwszy problem wpływa raczej na estetykę niż na eksploatację auta, samochód ma przecież wiele elementów z tworzyw sztucznych. Drugi dotyczący reflektorów można łatwo i tanio naprawić. Da się je wymienić na nowe, ale znacznie bardziej opłaca się spolerowanie wierzchniej warstwy. Trzeba ją jednak po takim zabiegu zabezpieczyć przed działaniem promieni UV, bo po roku konieczne będzie powtórzenie tej czynności. A przecież reflektorów nie można polerować w nieskończoność. Według raportów instytutu TÜV przeprowadzonych w 2017 roku na samochodach 10- i 11-letnich, Renault Scenic II zajęło 76. lokatę na 86 pozycji. To bardzo odległe miejsce, biorąc pod uwagę, że raport dotyczy najmłodszych egzemplarzy po liftingu. Najlepiej wśród kompaktowych minivanów wypadła Toyota Corolla Verso, która uplasowała się na wysokim 2. miejscu. Bezpieczeństwo Renault Scenic II zostało przetestowane przez Euro NCAP w roku 2001 i w 2003 roku. W pierwszym teście za ochronę dorosłych pasażerów samochód otrzymał 5 na 5 gwiazdek, a za ochronę pieszych 2 na 4 gwiazdki. Dwa lata później w klasyfikacji ogólnej auto uzyskało również 5 na 5 gwiazdek. Ochrona dorosłych również została nagrodzona taką samą liczbą gwiazdek, nota za pieszych nie uległa zmianie (2 na 4 gwiazdki), a w nowo dodanej kategorii ochrony dzieci auto otrzymało 3 na 5 gwiazdek. Konkurenci Głównym konkurentem francuskiego minivana jest Volkswagen Touran I. Jego główne zalety to przestronne wnętrze oraz pojemny bagażnik, łatwa dostępność tanich zamienników i… Niestety na tym kończą się mocne strony tego modelu. To jeden z najmniej udanych samochodów Volkswagena. Ma nieciekawy design, materiały użyte do wykończenia wnętrza jak na tę markę są słabe, a do tego dochodzą jeszcze problemy z silnikami diesla TDI i z benzynowymi jednostkami TSI i FSI. Jeśli Touran, to możliwie jak najmłodszy. Egzemplarze z najmniejszym stażem zapewniają wysoki poziom niezawodności. Z Renault Scenic II konkuruje również Opel Zafira B. Jego największe zalety to przestronność, atrakcyjna cena w stosunku do tego co oferuje, stosunkowo niskie koszty utrzymania, a także niezawodne silniki benzynowe i wysokoprężne. Największą wadą tej konstrukcji jest trochę zbyt sztywne zawieszenie, średnia jakość wykończenia wnętrza oraz mało wyrafinowana stylizacja. Samochód, pomimo to, że nie wygląda na swoje lata, nie zachwyca też niczym szczególnym. Volkswagen Touran I (2003-2015) Opel Zafira B (2005-2014) Podsumowanie Renault Scenic II to kompaktowy minivan doskonale sprawdzający się w roli auta rodzinnego. Dostępna jest wersja 5- oraz 7-osobowa o nazwie Grand. Mocne strony Scenica to ciekawy design, komfortowo zestrojone zawieszenie, dobry stosunek ceny do jakości oraz niskie koszty utrzymania. Nie można zapomnieć również o przestronności i bardzo wygodnych fotelach. Scenic II to bez wątpienia jedna z ciekawszych propozycji w tym segmencie. Główne mankamenty Scenica to awaryjne silniki diesla (przez złe zalecenia eksploatacyjne producenta), niezbyt dobra jakość wykończenia wnętrza, nieprecyzyjny układ kierowniczy oraz spora utrata wartości. Z silników benzynowych godne uwagi są wszystkie z wyjątkiem zbyt słabej, choć najbardziej niezawodnej jednostki 1,4 l. Polecamy motory 1,6 l oraz 2,0 l. Trzeba jednak przygotować dodatkowe pieniądze na potencjalną wymianę koła zmiennych faz rozrządu. Jeżeli chodzi o motory benzynowe to najbardziej godna uwagi jest wersja 2-litrowa, niestety egzemplarzy z taką jednostką napędową na rynku jest niewiele. Alternatywą są motory dCi (110 KM) i dCi, można je wybrać o ile poprzedni właściciel wymieniał olej co 10-15 tys. km. Ryzyko uszkodzenia wtryskiwaczy czy obrócenia panewki jednak tutaj występuje i warto o tym pamiętać. Najtańsze egzemplarze Renault Scenic II dostępne na rynku kosztują 3 tys. zł. To auta, które poruszają się o własnych siłach, ale ich bezwypadkowość oraz przebiegi stoją pod dużym znakiem zapytania. Żeby kupić zadbaną sztukę, trzeba przygotować około 9-10 tys. zł. Najdroższe auta z końcówki produkcji wyceniono na od 16 tys. zł do 20 tys. zł. Najbardziej godne polecenia są egzemplarze z polskich salonów, a najbardziej ryzykowne te sprowadzone z Francji.
opel meriva czy renault scenic